Spolecznosc Vocaloid Wiki
Wszyscy użytkownicy

Korytarz na trzecim piętrze

Dyskusja przeznaczona na pomieszczenie w RP.

0 4
  • Zagłosuj
  • Odpowiedz
1

Kolejny zmierzch i kolejny świt. Dni mijały w powolnym tępię upiększone o zatęchłe zombie panoszące się po ulicach. Jak do tego doszło? To dobre pytanie, ale póki co brak na nie odpowiedzi. Ile osób zostało zakażonych? Zapewne większa część ludzkiej populacji. Będąc szczerym nie pamiętam nawet jak to wszystko się zaczęło...raz chodzisz do szkoły odliczając minuty do końca każdej kolejnej lekcji aż tu nagle budynek zostaje zabarykadowany a ty nie możesz nic zrobić. Teoretycznie wszystkie zabezpieczenia powinny uchronić uczniów, ale w praktyce z czasem jest nas coraz mniej. Czy mądrym było zamknąć się w twierdzy bez większych kontaktów z rodziną? Zapewne nie. Najgorszy w tym wszystkim jest fakt, że nie zabrałem ze sobą komórki i nie mogę skontaktować się z rodziną. Wpatrując się w okna stałem na pustym korytarzu zastanawiając się jak wiele osób nadal pozostało w liceum i w jaki sposób je opuścili. Została blisko setka a przecież z początku było ich blisko trzy razy tyle wliczając wszystkie klasy, nauczycieli i resztę pracowników szkoły. Co najmniej połowa z nich zapewne jest już martwa. I co pozostaje reszcie? Oby tylko nie śmierć.


Po pewnym czasie zdałem sobie sprawę, że tym razem nie mogę czekać, jeśli chcę coś osiągnąć nie mogę dalej tak czekać i muszę sam ruszyć a do tego potrzebne mi będzie odpowiednie wyposażenie. Ruszyłem szybkim krokiem zostawiając za sobą cienie przeszłości. [z/t]

0

Yumi Yuurei Yosuke Tatsura

-Co to, kurna, jest... - wyjąkała z przerażeniem.

Złapała się za rękaw Jizell.

-Psia mać, to jak horror! Co robimy? To nie wygląda na normalne. Nie, to w ogóle nie jest normalne. 

0

Jizell

-Musimy...Musimy...- Nie wiedziała coś zrobić. Znów kogoś zawołać? Rozejrzała się po korytarzu. Pusto. Podejrzanie pusto. -Znajdżmy kogoś...- Nic innego nie przyszło jej do głowy. Znaleźć kogoś i mieć nadzieję, że to po prostu jakiś dowcip.

0

Yumi Yuurei Yosuke Tatsura

-A jak skończy jak tamten? W ogóle... Mnie to wyglądało jak... - wzięła wdech - Zombie? Ale to niemożliwe... Niemożliwe, prawda?Zaczęła rozglądać się po korytarzu i nerwowo przystępować z nogi na nogę.   

Napisz odpowiedź...